niedziela, 25 sierpnia 2013
wtorek, 20 sierpnia 2013
dla przyjaciółek:)
Ostatnio dostałam zamówienie na bransoletki dla trzech przyjaciółek. Mimo, iż sklepy z produktami do tworzenia biżuterii są świetnie zaopatrzone, wcale nie było łatwo znaleźć koralik modułowy z napisem "przyjaciel". Udało mi się zamówić koraliki z napisem "best friend". Całe szczęście, że zamówiłam ich więcej, bo niestety jakość ich wykonania pozostawia wiele do życzenia:/
I znów poszalałam;)
Oto efekty mojej pracy:) Pięć kolorowych shambali i całe mnóstwo bransoletek z jadeitu.
a na deser bransoletka z howlitu
sobota, 27 lipca 2013
Tajenica Shambali
Shambala to nie tylko
nazwa bransoletek, które podbiły świat swoją prostotą i urokiem, ale
także pewien rodzaj filozofii. W Azji samo słowo
„shambala” otoczone jest czcią i nie wymawia się go bez specjalnej
potrzeby. Oznacza „coś, co przyciąga”, „bezpiecznie schronienie”, „raj”.
Według buddystów, Shambala (nazywana też Aghartą) to kraina, do której
wejście spowijają gęste mgły. Choć nie ma jej na żadnej mapie, leży
podobno pośród najwyższych, himalajskich szczytów.

Ja najbardziej lubię w nich różnorodność. Do ich tworzenia można wykorzystać drewniane koraliki, kamienie naturalne, perełki i różnego rodzaju kulki. Czasem wystarczy sam sznurek :) Można traktować je jako podstawę bransoletki modułowej. Fajny efekt daje też shambala na drucie pamięciowym (ostatni obrazek).
czwartek, 25 lipca 2013
bransoletkowy szał
Bransoletki wykonane zostały z kamieni (agat, jadeit, kwarc) oraz elementów posrebrzanych
jadeit
agat ognisty fasetowany
agat ognisty fasetowany
agat i jadeit biały
agat i jadeit - kule fasetowane
agat różowy
agaty
cytryn połączony z jadeitem
jadeit fasetowany
kwarc różowy fasetowany - bransoletka wykonana techniką makramy z klasycznym zapięciem
kwarc różowy z posrebrzanymi elementami
I na deser kolorowy zawrót głowy :) (agat)
poniedziałek, 22 lipca 2013
filcowe zaległości i wakacyjne refleksje...
Dla jednych wakacje to czas odpoczynku i totalnego lenistwa, dla innych okres wzmożonej pracy. Bo to właśnie latem najładniej prezentują się wszystkie kolczyki i bransoletki, mieniące się wszystkimi kolorami tęczy, przyciągające uwagę niezwykłymi kształtami.
A tutaj każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Zarówno elegancką biżuterię z kamieniami naturalnymi, wykonaną metodą sutaszu, jak i kolorowe kolczyki w stylu boho, drewniane korale i przeróżne bransoletki - modułowe, makramowe i mnóstwo innych. Mamy do zaproponowania ciekawe wzornictwo oraz różnorodne techniki wykonania. Milion pomysłów w głowie i niestety ciągły brak czasu na ich realizację:)
Ale zacznijmy od prezentacji filcowych zaległości - zima w tym roku trwała bardzo długo, co sprzyjało właśnie pracy z tym materiałem.
Na początek filcowe broszki i zawieszki
Wiem, że Wielkanoc już dawno za nami, ale z myślą o tych właśnie świętach powstał filcowy półmisek na jajka:) Jego główną zaletą jest fakt, że na pewno się nie potłucze. A jedyną wadą że nie można go myć w zmywarce;)
Na koniec coś dla miłośników pudełek:) W końcu gdzieś trzeba przechowywać skarby, niezależnie od wieku gromadzimy różne gadżety, biżuterię i dlatego pomyślałam zarówno o tych najmłodszych i trochę starszych. Pudełko ze słonikiem znalazło już swojego właściciela i trafiło do małego Stasia:)
A tutaj każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Zarówno elegancką biżuterię z kamieniami naturalnymi, wykonaną metodą sutaszu, jak i kolorowe kolczyki w stylu boho, drewniane korale i przeróżne bransoletki - modułowe, makramowe i mnóstwo innych. Mamy do zaproponowania ciekawe wzornictwo oraz różnorodne techniki wykonania. Milion pomysłów w głowie i niestety ciągły brak czasu na ich realizację:)
Ale zacznijmy od prezentacji filcowych zaległości - zima w tym roku trwała bardzo długo, co sprzyjało właśnie pracy z tym materiałem.
Na początek filcowe broszki i zawieszki
Wiem, że Wielkanoc już dawno za nami, ale z myślą o tych właśnie świętach powstał filcowy półmisek na jajka:) Jego główną zaletą jest fakt, że na pewno się nie potłucze. A jedyną wadą że nie można go myć w zmywarce;)
Na koniec coś dla miłośników pudełek:) W końcu gdzieś trzeba przechowywać skarby, niezależnie od wieku gromadzimy różne gadżety, biżuterię i dlatego pomyślałam zarówno o tych najmłodszych i trochę starszych. Pudełko ze słonikiem znalazło już swojego właściciela i trafiło do małego Stasia:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

.jpg)






























